Mistrzostwa Polski,  Obóz sportowy,  Puchar Polski,  Zawody

Letnie zmagania…

Aby nie było że biathlon to dyscyplina tylko zimowa. W lato również odbywają się zawody krajowe lecz w innej formie niż w zimie. Nierozłącznym elementem zawodów oczywiście jest strzelanie. Zamiast nart natomiast zakładam wygodne buty i sprawdzam swoją sprawność w bieganiu.

Tak też było w weekend 11-13.06.2021 w Dusznikach Zdrój. W piątek oficjalny trening a już w sobotę bieg indywidualny. Pomimo „kilku” błędów na strzelnicy udało mi się wywalczyć II miejsce.

Niedziela przywitała nas na Arenie porywistym wiatrem i zimnem „prawie jak na zimowych” :). Szalejący wiatr na strzelnicy narobił trochę „bałaganu” i wyniki strzelania nie są dla mnie zbyt zadowalające. W tym przypadku ratunkiem dla mnie był bieg. Dałam z siebie wszystko i zdobyłam w ostatecznym rozrachunku 6 miejsce. Jak już wspominałam „nie lubię sprintu!!„.

Troszkę odpoczynku, kolejne treningi no i w końcu zakończenie roku szkolnego.

Kolejne zmagania letnie odbyły się w Czarnym Borze. W terminie od 01.07 do 04.07 rozegrane zostały trzy konkurencje. Bieg indywidualny, sprint oraz sztafeta.

Pierwszy dzień pod chmurką która jak później okazało przyniosła niezłą ulewę. Oczywiście na moim starcie musiało się rozpadać i cały bieg był w deszczu. Nie wpłynęło to jednak na moją dyspozycję gdyż po prawie idealnym strzelaniu ostatecznie zajęłam pierwsze miejsce zdobywając złoty medal.

https://www.biathlon.bgtimesport.pl/online/wyniki/kat/371

Zacięta walka trwała od pierwszych sekund startu aż do samego końca. Po ostatnim strzelaniu miałam kilkanaście sekund straty do pierwszej zawodniczki. Dobry bieg i moje samozaparcie pozwoliło mi jednak na zniwelowanie straty i dodanie kilku sekund do przewagi co uczyniło mnie Mistrzem Polski w biegu indywidualnym.

Kolejny dzień zmagań, kolejny stres i kolejne oczekiwanie na swój start. Oczywiście jak to bywa z moim szczęściem kolejny raz startuję prawie na samym końcu…. a może i dobrze :). Czas na sprint…. ten którego tak nie lubię. Jednak tym razem bardzo dobre strzelanie i dobra forma biegowa skutkuje mega zadowalającym efektem…… rywalizację kończę na 2 miejscu. Tak…. jestem wicemistrzynią Polski w sprincie.

https://www.biathlon.bgtimesport.pl/online/wyniki/kat/379

Niedziela kończy 3 dniowe zmagania. Tym razem sztafeta. W sztafecie biegnę na ostatniej zmianie. Zmianę otrzymuję na 5 miejscu. Pierwszego strzelania nie można uznać za super gdyż muszę przebiec jedną rundę karną i niestety ale moja pozycja zostaje bez zmian. Drugie strzelanie musi być udane dlatego muszę ryzykować szybko wykonując strzały gdyż już nic nie mam do stracenia. Los się do mnie uśmiecha, strzelanie udane i wybiegam z strzelnicy jako druga. Jedno minutowa przewaga rywalki jest nie do odrobienia a więc zabieram to co zostało 😉 srebrny medal.

https://www.biathlon.bgtimesport.pl/_files/public/pliki/PZB210704B155839.pdf

Podsumowując, wyjeżdżam z Czarnego Boru z uśmiechem na twarzy. Mój dotychczasowy dobytek medalowy powiększył się o:

Złoty medal – bieg indywidualny

Srebrny medal – bieg sprinterski

Srebrny medal – sztafeta.

Po mistrzostwach od razu ruszyłam na zgrupowanie do Dusznik Zdrój. Tam dalsze treningi i przygotowania do kolejnych Mistrzostw Polski.

Ale najpierw zasłużony urlop.

Moje zmagania można obejrzeć:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *